15 lat na rynku!

W lipcu 2019 roku minie 15 lat od założenia BIC Electric.

Z małej firmy z siedzibą na przedmieściach Szczecina staliśmy się w globalnym graczem realizującym ekscytujące projekty dla światowej sławy klientów na prawie wszystkich kontynentach. Historia sukcesu BIC to fantastyczny przykład do naśladowania i doskonały przykład międzynarodowej działalności, której kluczowymi składnikami są kompetencje i pasja. Argentyna, Dubaj, Singapur, Nowa Zelandia, Chiny, Australia … Byliśmy prawie wszędzie. Jak to się stało? Zobacz poniżej.

Na początku BIC było pochodną nieistniejącej już duńskiej firmy Demex Electric. Już wtedy zauważyliśmy, że naszym wyjątkowym atutem na rynku może być skalowalność i elastyczność operacji technicznych.

Podstawowym przedmiotem naszej działalności była wówczas budowa rozdzielnic elektrycznych w Szczecinie. Mieliśmy tylko 5 pracowników i skupialiśmy się wtedy na rynku duńskim. Liczba pracowników szybko rosła, przeprowadziliśmy się do większego zakładu produkcyjnego w Goleniowie i mogliśmy zatrudnić coraz więcej wysoko wykwalifikowanych i utalentowanych techników. Do pewnego stopnia… doświadczyliśmy również pierwszych wahań w kwestii zamówień.

Aby temu zaradzić, oprócz produkcji rozdzielnic postanowiliśmy zaproponować klientom instalację i montaż. Nasz klient zwykle znajdował się w Danii, gdzie szybko zaczęliśmy operować – głównie kładąc kable w budynkach. Wkrótce ta usługa stała się najbardziej wyraźną częścią naszej działalności. W 2009 roku mieliśmy już 60 pracowników. Zdecydowaliśmy się sprzedać zakład produkcyjny i zakotwiczyć w Szczecinie. Właśnie wtedy, gdy mieliśmy nadzieję rozwinąć skrzydła, zaskoczyło nas pęknięcie bańki na rynku mieszkaniowym w USA, która pociągnęła za sobą duński przemysł i gospodarkę.

Wiedzieliśmy, że potrzebujemy zmiany jakościowej, dlatego postanowiliśmy zdywersyfikować nasze usługi, a oprócz działalności w przemyśle budowlanym zaspokoić także przemysł produkcyjny, przetwórczy i intralogistyczny, wydobywczy (ropa i gaz) oraz energetykę wiatrową. Dzięki temu mogliśmy obsługiwać projekty poza Danią i stać się mniej zależnymi od duńskiej gospodarki. W naszą 10. rocznicę było nas 120 osób, 5 lat później 250 osób.

Nasza specjalistka ds. kadr – Magda Wiewiórska, pracuje w BIC od 2012 roku. „Widziałam ciężkie czasy i widziałam dobre czasy i ani razu nie czułam niepewności co do przyszłości firmy. Nasze polsko-duńskie DNA to po prostu przepis na sukces” 😊

Mimo że rozszerzamy naszą ofertę usług, nasz główny, atut to wciąż skalowalność i elastyczność względem potrzeb technicznych.

Dyrektor Zarządzający grupy BIC, Jens-Christian Møller, mówi: „Świat wokół nas cały czas się zmienia, podobnie jak my. Jesteśmy w XXI wieku, czyli w trzecim milenium i jesteśmy gotowi stawić czoła cyfrowym wyzwaniom. Pociąg, którym jedziemy, jest najnowocześniejszy i jedzie coraz szybciej”.

Nawet przed spowolnieniem gospodarczym w Europie przygotowujemy się do ekspansji na nowe rynki: pierwszym krokiem jest Afryka – nie tylko zatrudniliśmy już 7 Nigeryjczyków i Ghanijczyków i wciąż zatrudniamy więcej pracowników, ale również szukamy nowych możliwości biznesowych w Afryce. Naszym długoterminowym planem jest tworzenie nowych, stabilnych miejsc pracy w Afryce – bezpośrednio za pośrednictwem naszej firmy w Ghanie – BIC Electric West Africa, i pośrednio – umożliwiając naszym klientom działanie na tych rynkach i umożliwiając naszym afrykańskim partnerom prowadzenie biznesu lokalnie.

Kolejnych 15 lat w BIC z pewnością będzie równie rozmaite – mamy mnóstwo pomysłów i motywacji do działania. Możliwości są na wyciągnięcie ręki!